Hej, jestem Shade.
Jestem absurdem, paranoją, mgłą, cieniem.
I to w dodatku z lisimi uszami.
I ogonem.
Kiedy gdzieś, kiedyś mnie spotkasz - na pewno mnie rozpoznasz.
Nie wiem,
dlaczego tak jest. Ja to po prostu wiem.
Chociaż szczerze wątpię, że
gdzieś, kiedyś się spotkamy.
W końcu mało ludzi chadza sobie
po lesie.
Z łukiem i kołczanem pełnym strzał.
Żartowałam.
Nie jest pełny. Zostało mi ich tylko dwanaście.
https://plus.google.com/u/0/104037009514184225447/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz